Ciągłe odmawianie sobie ulubionych smaków to najkrótsza droga do zaburzeń odżywiania. Poznaj prosty sposób, by zjeść jagodziankę z cukierni, zaspokoić apetyt i spokojnie kontynuować pracę nad sylwetką.

Czy można jeść słodycze na diecie i chudnąć?
Przechodzisz obok piekarni, czujesz zapach świeżego ciasta i natychmiast odwracasz wzrok. Wmawiasz sobie, że od jednej jagodzianki cała Twoja ciężka praca pójdzie na marne. Narzucasz na siebie ogromną presję, która wywołuje tylko stres. Ciągłe restrykcje budzą frustrację, a ta zazwyczaj kończy się niekontrolowanym rzuceniem się na jedzenie.
Problem nie leży w samej jagodziance. Kłopotem jest sposób, w jaki zazwyczaj po nią sięgasz. Traktujesz słodkości jako szybką przekąskę do kawy, sięgasz po nie pomiędzy posiłkami albo dojadasz je jako deser tuż po obiedzie. To niezawodny sposób na senność, gwałtowne spadki energii i błyskawiczny powrót głodu.
Możesz zjeść swój ulubiony słodki wypiek, zachować energię i kontynuować pracę nad sylwetką. Wymaga to zaledwie odrobiny sprytu. Pamiętaj, że małe nawyki budują wielkie efekty.
Jak jeść słodycze i nie tyć?
Jeżeli masz ogromną ochotę na jagodziankę, to po prostu ją kup. Wybierz tę najlepszą z lokalnej cukierni. A potem zjedz ją, stosując trzy proste, ale niezwykle skuteczne zasady.
- Zastąp nią pełny posiłek. Przestań traktować jagodziankę jako niezobowiązujący dodatek. Zjedz ją zamiast zwykłego posiłku. W ten sposób zachowasz porządek w bilansie kalorycznym. Sprawdź swoje zapotrzebowanie kaloryczne w kalkulatorze.
- Zadbaj o białko. Słodki wypiek dostarczy Ci głównie węglowodanów i tłuszczów. Brakuje w nim makroskładnika, który utrzyma głód w ryzach na dłużej. Żeby nie sięgnąć zaraz po kolejną sztukę, dołóż do jagodzianki konkretną porcję białka.
- Zwolnij tempo. Usiądź przy stole i delektuj się smakiem. Gdy jesz w biegu, mózg rejestruje przyjęcie kalorii ze sporym opóźnieniem.
Białko do picia, które ułatwi Ci odchudzanie
Większość odżywek białkowych kojarzy się z gęstymi, bardzo słodkimi szejkami na bazie mleka. W ciepły dzień, jako dodatek do i tak już słodkiej jagodzianki, potrafi to po prostu zemdlić. Rozwiązaniem jest zupełnie inna forma – białkowa lemoniada z dodatkiem kolagenu, taka jak KWB Protein Lemonade.
Taki napój to absolutna ulga w ciepłe miesiące. Ma lekką formę, a konsystencją przypomina lemoniadę, a nie klasyczną odżywkę białkową. Jedna porcja dostarcza aż 21 g białka przy zaledwie 86 kaloriach. Wypijając ją do jagodzianki, równoważysz cały posiłek – dokładasz białko, które daje sytość.
Białko przyczynia się również do utrzymania prawidłowego stanu skóry oraz do zachowania masy mięśniowej, dlatego jest tak ważne, gdy pracujesz nad sylwetką.
Dodatkowo odżywka białkowa KWB PROTEIN LEMONADE&KOLAGEN zawiera 5000 mg hydrolizowanego kolagenu morskiego o niskiej masie cząsteczkowej 3000 Da, czyli peptydy kolagenowe o wysokiej biodostępności. Mówiąc najprościej: taka forma odżywki białkowej wzbogaconej kolagenem dobrze się rozpuszcza i przyjemnie pije w upalny dzień.
Twój pierwszy krok do lepszej relacji z jedzeniem
Zdejmij z siebie perfekcjonizm. Twój pierwszy krok na dziś jest banalnie prosty. Zaplanuj jadłospis tak, aby znalazło się w nim miejsce na to, na co naprawdę masz ochotę.
Kup pyszną jagodziankę, a w szejkerze wymieszaj porcję arbuzowej lub cytrynowej lemoniady kolagenowej z zimną wodą. Usiądź na chwilę i ciesz się tym momentem. Obserwuj reakcje swojego ciała. Szybko się przekonasz, jak łatwo można połączyć drobne przyjemności z dbaniem o formę. Przetestuj ten trik jeszcze w tym tygodniu.
Przekazywane tu informacje mają charakter wyłącznie edukacyjny i motywacyjny. Wdrażanie zmian w sposobie odżywiania, zwłaszcza gdy borykasz się z problemami zdrowotnymi, zawsze skonsultuj z lekarzem lub dietetykiem klinicznym.

